|
|
2008-08-11
|
Pól miesiąca temu zaczęłam pracę. Narazie jest ok, ale jeszcze nie bede chwalić, bo za krrótko pracuję żeby stwierdzić czy może być, wszystko wychodzi w praniu. Teraz mam 3 dni wolnego. Mam do zaliczenia jeszcze te 2 nieszczęsne egzaminy, tzn jeden probowałam zaliczyć nie siedząc ani minuty nad książką ale skutek był mizerny. Kiedyś sie uda. Z tym chłopem dalej jest jak jest i lepiej nie bedzie. Ale olewam to w tym momencie. Kiedyś wyjde na ulice i zabiję wszystkich na literę A . I tym optymistycznym akcentem zakończę tę notkę. Pozdrawiam wszystkich czytających :-D |
|
Komentarzy:
6
|
|
Precz z jowiszową zimą!
2008-07-08
|
| Ogólnie sprawy wyglądają następująco mam jeszcze 2 egzamy do zdania i napisać muszę mgr Do pracy najprawdopodobniej idę od 15 lipca.. w związku z tym jest trochę stresu... Teraz robie sobie małe wakacje. Z tym facetem nadal kręcę, ale nie wiem jak długo, bo to na dłuższą metę na pewno nie ma sensu. Ogólnie panuje spokój bez większych wzlotów i upadków... ale to lepsze niż żeby coś złego się działo. Miałam niedawno urodziny i astrologicznie wychodzę z zimy jowiszowej. Podobno to bardzo dobry czas... będzie trwał 3 lata :-) |
|
Komentarzy:
6
|
|
Dwa różne światy? A może to tylko mój wymysł...
2008-06-19
|
| Poznałam faceta niby jest ok, prowadzi własną firmę, ma fajne mieszkanko, nie jest głupi, umie gotować, w miarę mi się podoba, ale zawsze jest jakieś ale... A mianowicie chodzi o to, że ciężko czasem z nim się porozumieć bo niewiele mówi. Jeśli się zada jakieś pytanie odpowie na nie , mało kiedy wtrąca coś od siebie i zaczyna nowy temat, dużo milczy. Chyba to introwertyk zamknięty w sobie. Jak tak myśle o powodach jego milczenia to nasuwa mi się również podejrzenie, że ma dużo do ukrycia i dlatego nie jest bardziej otwarty. A może my żyjemy w całkiem różnych światach i ja próbuje go jakoś dopasować do mojego, ale on nijak nie pasuje... A może jestem zbyt wymagająca? Może ten facet jest dla mnie ok... a ja powinnam się do niego przekonać... Sama nie wiem co jest dla mnie najlepsze... |
|
Komentarzy:
5
|
|
Pełna mobilizacja!
2008-05-15
|
| Jak zwykle, kiedy zbliża się sesja dopada mnie wszechogarniające lenistwo. Ale tym razem stanowczo mówię - dość obijania się. Kiedy pomyślę że to moja ostatnia sesja łatwiej jest się przyłożyć do nauki. To nic, że oblałam jedno zaliczenie i nie poszłam na zerówki. Wszystko można nadrobić, i równocześnie dokończyć pierwszy rozdział pracy magisterskiej :D Dwa tygodnie harówy i będzie wszystko tak jak zaplanowałam. Trzymajcie za mnie kciuki. Tym razem się uda. |
|
Komentarzy:
12
|
|
Zatapia się w jego ramionach...
2008-05-13
|
| Moja kumpela oddała swe serce pewnemu mężczyźnie. Wmawia sobie, ze to nie miłość i że to sie kiedyś musi skończyć... ech.. ludzie sobie wymyślaja problemy, które wogole nie kwalifikują się do określenia jako problem. Radosna jest za każdym razem gdy wraca do domu, ma rozpromienioną twarz i ten błysk w oku. Lecz zaprzecza, że jest z nim szczęśliwa. Ludzie nie doceniają tego co mają, dopiero , gdy to stracą uświadamiają sobie, że byli naprawdę szczęśliwi... |
|
Komentarzy:
5
|
|
Trochę wolniej, życiem ma swój smak...
2008-05-12
|
| Co tam na dworze? Czy robak lata, czy trawa się splata, czy wiatr silnie wieje, a może ktoś się śmieje. Odpisz ptaszyno to ważne jak wino pite w samotności... |
|
Komentarzy:
3
|
|
I znów rzucają kłody pod nogi.
2008-05-06
|
| Ech...ale dziś zaistniała nieciekawa sytuacja. Najpierw byłam na uczelni pisałam egzam, a potem miało byc zebranie o 11. Specjalnie pojechalam do domu wziac dziennik praktyk i przed 11 bylam w szkole. I co sie okazało ??! Że baba zrobiła zebranie wczesniej, i powiedziała, że ten kto nie był będzie miał zaliczone zajęcia dopiero w pazdzierniku. To niby kiedy ja mam bronić prace magisterską?? w listopadzie?? Wszystko mi zawaliła. Wkurzyłam się nieźle i poszłam do niej zaczęłam wyjaśniać sytuację, a ona przerwała mi w środku zdania i powiedziała, ze moge mieć pretensje tylko do dziewczyn. Odwróciła się na pięcie i poszła. I co ja mam teraz zrobić??! chce mi się krzyczeć AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA....... :-[] |
|
Komentarzy:
8
|
|
Aż żal sie rozstać...
2008-05-01
|
| Rozmawiałam dziś ze swoim ex... trzeba przyznać, że znów mi zakręcił w głowie. Zawsze mam po konwersacji z nim doła... przed oczami chwile , które nigdy już nie wrócą i świadomość, że nie będzie nowych, które dają chęć do życia... Wszystko skończone i nie ma opcji powrotu definitywnie... może to i lepiej... bo to co miało nastąpić przerażało mnie, byłaby to totalna zmiana w moim życiu nowe środowisko, wszystko od początku... nie czułabym się szczęśliwa... Z drugiej strony niepewność czy spotkam jeszcze w życiu kogoś kto mi się będzie tak bardzo podobał i kogoś z kim będę się tak dobrze czuła i nadawała na tych samych falach... a jednocześnie będzie to tak zdecydowanym, opiekuńczym i uroczym facetem z wyrazistymi oczami, w które uwielbiałam patrzeć... czasem myślę, że straciłam coś co było moim przeznaczeniem i darem od losu na lepsze życie... |
|
Komentarzy:
8
|
|
A on sobie podciął żyły...
2008-04-20
|
| Ale akcja była w moim bloku. Od sąsiada obok wyprowadziła się żona. Przyjechała razem z policją. Węszyli wszędzie i doczepili się również do mnie :/ jak ja nie lubie pał. Za 2 dni dowiaduję się ze koleś podciął sobie żyły i ze w jego mieszkaniu jest plama ok. 4 litrow krwi... Jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam go tego samego dnia żywego...oczywiście na plus :) niektórzy ludzie to lubia historie pisać... oczywiście prawdą bylo to ze probował sobie odebrac zycie, byl syf i byla karetka. Ale koleś nawet sie zabić nie umie.
A pozatym bez sensacji, wszystko po staremu i bez większych życiowych zmian. |
|
Komentarzy:
6
|
|
Dieta bez kotleta
2008-04-10
|
| Idąc tokiem rozumowania wieszczy dietetyków testuję na sobie ich kurację. Tzn jeść 3 poslilki dziennie i małe zdrowe co nie co i nie jesc po 18. Z tym że jest godzina 20:55 a ja wpieprzyłam rzodkiewkę, ale chyba mi od tego nie przybędzie. Jeśli wytrwam napiszę wam tu wyniki mojej kuracji. Zamierzam tak odzywiać się przez miesiąc. No to start a meta daleko :/ |
|
Komentarzy:
5
|